G is for Google: Alphabet

„G is for Google” tak wita nas slogan firmowy nowej firmy założonej przez właścicieli Google. Niby nic dziwnego, pod swoimi skrzydłami korporacja Google realizuje naprawdę sporo różnorakich, nie tylko realizowanych w internecie projektów.

Google jest dostawcą Internetu w Kalifornii, gdzie zresztą również produkuje prąd w turbinach wiatrowych dla swoich nienasyconych serwerów bazodanowych.

Humorystycznie przedstawiony „Alfabet Google” Niektóre usługi (te online)  jakie oferuje:

googlealphabetall

 

Prócz maczania palców w systemach operacyjnych kopiując różnorakie gotowe repo linuxów, majstrując oprogramowania działające w serwerowych chmurach, jest również ściśle powiązane z jednym systemem operacyjnym znanym wszystkim czytelnikom – Systemem Andriod (który ostatecznie kupili w 2015)

Gogole także z miernym skutkiem (pomimo zasobów, doświadczenia i ogólnej masowości samej siebie w internecie) kopiuje popularne biznesy online. Wystarczy wspomnieć porównywarki produktów, rankingi hoteli, serwisy jak Dysk Google, Picassa kilka społecznościówek – ostatnia to wycofywany wstydliwie G+
W sumie to aż dziwne że nie doczekaliśmy się Googlowskiego odpowiednika Pinterest -jak n arazie.

Z tymi, które są już zbyt obrośnięte aby je skopiować – kupują: jak w przypadku Youtube (Wróć! Edyta: jest przecież Google Video,Google Hangouts, oraz Google TV!)
Lub dogadują się biznesowo i jak w przypadku Twittera.

Google. Inc prócz sprzedawania reklam i obsługi swojej „molochidalnej korpowyszukiwarki” zajmuje się nowymi technologiami..
Tak! Dokładnie Google X Lab to: Sztuczna Inteligencja, Sieci Neuronowe, Komputery Kwantowe, Quadrocoptery czy wyspecjalizowane drony to rzeczywistość, którą ulepszają, miniaturyzują i wszelako doskonalą w swoich laboratoriach pracownicy firmy Google – Od dzisiaj to wszystko znajduje się pod skrzydłami – Alphabet.

W tym momencie właśnie dobrze potrząsnąć swoją głową. To wszystko są technologie wojskowe – dzięki którym korporacje jak Google mogą za pieniądze uzyskane od wojska (czyli z podatków) rozwijać już produkowane systemy takie jak: Bezzałogowe drony, Inteligentne Egzoszkielety wspomagające piechotę i logistykę – czy wywiadowcze – umożliwiając efektywne przeszukiwanie olbrzymich baz danych zbieranych oficjalnie lub mniej przez agencje wywiadowcze.

Technologia ewoluuje przede wszystkim dzięki inwestycjom wojskowym.

To bezsprzeczny fakt, coby długo nie pisać wymienię tylko dwie zdeazauktualizowane, odtajnione i w efekcie dostosowane do użytku komercyjnego, których używacie każdego dnia:
systemy geolokalizacji GPS (nawigacja samochodowa), systemy łączności satelitarnej oraz GSM (telefony komórkowe).

 

Na stronie ABC.XYZ – Alphabet obiecuje że pod swoimi skrzydłami będzie trzymał (bezpośrednio) jedynie najbardziej innowacyjne działy swojej korporacji:  X Lab pracujące nad wymienionymi częściowo wyżej futurystycznymi technologiami około -wojskowymi, Nest oferująca inteligentne maszyny czy Calico, które między innymi bada czynniki wpływające na długość życia, oraz działy: Google Capital oraz Google Ventures.

 

Co więc oferuje korporacji Google wydzielenie swoich projektów pod nowym szyldem – ALPHABET?

Optymalizacja podatkowa – W której Google dotychczas królowało bezkompromisowo w praktyce nie płacąc żadnych(mniej niż 1%) podatków od 3 biliardów USD zysku rocznie. Dodatkowo obie firmy są notowane na giełdach więc dochodzi dodatkowy czynnik finansowy.

PR – czyli zagrywki medialne, Pomimo wielu wpadek i udokumentowanych „nieczystych” zagrywek Google dalej szturmuje media hasłem „Dont be Evil” O ile w internecie – mając sporą kontrolę nad informacjami pokazywanymi internautom – może skutecznie dezinformować w drobnych kwestiach – tak sprzedaż technologii wojskowych, produkcja dronów wywiadowczych, przenoszących i detonujących ładunki wybuchowe, czy konstruowanie wszelakiego wspomagania dla żołnierza jak egzoszkielety czy wirtualizacja pola walki aka GoogleGlass – nie przejdzie obojętnie nawet u przytępionego nadmiarem informacji internauty.

Prawo AntyMonopolowe – Coraz bardziej depczące korporacjom po piętach, do tego dodać trzeba zagrywki polityczne – jak wprowadzenie „GoogleTax” w czwartym już kraju, a o mały włos niedawno w całej Uni Europejskiej

 

Tagi: , , , ,
Napisano w Folwark Zwierzęcy, O co chodzi..?, Słowniczek